Kazimierz Bieniuk – wiek, rodzina i biografia

Kazimierz Bieniuk urodził się 10 marca 2020 roku jako syn byłego polskiego piłkarza Jarosława Bieniuka i Martyny Gliwińskiej. Choć chłopiec jest jeszcze bardzo mały, jego nazwisko od razu wzbudziło zainteresowanie mediów — głównie ze względu na tożsamość ojca i skomplikowaną historię rodziny Bieniuków. Kazik, bo tak nazywają go bliscy, to czwarte dziecko Jarosława Bieniuka i przyrodnie rodzeństwo Oliwii, Szymona i Jana — dzieci urodzonego z nieżyjącą aktorką Anną Przybylską. W marcu 2026 roku chłopiec skończył 6 lat.

Kazimierz Bieniuk — podstawowe informacje

Kazimierz urodził się 10 marca 2020 roku. Dla Jarosława Bieniuka Kazik to czwarte dziecko — wcześniej, będąc w związku z Anną Przybylską, został ojcem Oliwii, Szymona i Jana. Chłopiec nosi nazwisko ojca, a w mediach funkcjonuje głównie pod zdrobnieniem „Kazik”.

Kazimierz Bieniuk urodził się 10 marca 2020 r. W marcu 2026 roku skończył 6 lat. Jest czwartym dzieckiem Jarosława Bieniuka.

Jest wesołym i rezolutnym chłopcem, który na co dzień mieszka z mamą, ale utrzymuje regularne kontakty z ojcem i ze swoim przyrodnim rodzeństwem. Jego podobieństwo do Jarosława Bieniuka jest wyraźne — niektórzy twierdzą, że maluch jest wręcz kopią swojego znanego ojca, podobna mimika, uśmiech i żywiołowość wskazują na silne geny.

Kim jest ojciec — Jarosław Bieniuk

Jarosław Paweł Bieniuk urodził się 4 czerwca 1979 roku w Gdańsku. Mierzący 192 cm były piłkarz grał na pozycji obrońcy. Przez lata był jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci polskiej piłki nożnej, a jego kariera obejmowała występy w kilku klubach.

W swojej karierze grał m.in. w Lechii Gdańsk, Amice Wronki, tureckim Antalyasporze, cypryjskiej Omonii Nikozja oraz Widzewie Łódź. W latach 2018–2021 pełnił funkcję asystenta trenera w Lechii Gdańsk. Reprezentował również Polskę w piłce nożnej, zdobywając osiem występów w kadrze narodowej.

Jarosław Bieniuk był w związku z polską aktorką Anną Przybylską; mają razem córkę Oliwię (ur. 2002) oraz dwóch synów: Szymona (ur. 2006) i Jana (ur. 2011). Byli razem aż do śmierci Anny w październiku 2014 roku.

Kim jest mama — Martyna Gliwińska

Martyna Gliwińska to młoda tancerka i artystka, absolwentka uczelni we Florencji, która nawiązała bardzo dobre relacje z dziećmi Bieniuka. Z czasem jej wizerunek publiczny ewoluował — choć w mediach pojawiła się przede wszystkim jako partnerka piłkarza, z czasem zbudowała własną rozpoznawalność — głównie jako mama aktywna w mediach społecznościowych i projektantka wnętrz.

Projektantka jest zaręczona, choć nie zdradza tożsamości swojego wybranka. Martyna regularnie publikuje zdjęcia syna na Instagramie, dzieląc się chwilami z jego życia z obserwatorami. Nie ukrywa, że macierzyństwo było dla niej wyzwaniem, zwłaszcza po rozstaniu z ojcem dziecka. Mimo to świetnie radzi sobie w roli mamy, a Kazik jest dla niej największą dumą.

Historia związku rodziców Kazimierza

W 2016 roku Jarosław Bieniuk zaczął spotykać się z Martyną Gliwińską, a w 2020 roku na świat przyszedł ich synek Kazimierz. Związek nie był jednak prosty — para wielokrotnie się rozstawała i ponownie spotykała.

Para rozstała się jeszcze przed porodem, ale Jarosław Bieniuk utrzymuje kontakty z Gliwińską i ze swoim synem. Mimo trudnych początków obojgu udało się wypracować model współrodzicielstwa, który działa z korzyścią dla Kazika.

Dziś Jarosław Bieniuk i Martyna Gliwińska budują swoje szczęście u boku nowych partnerów — sportowiec jest związany z Zuzanną Pactwą. Oboje zadbali o to, żeby rozstanie nie odbiło się negatywnie na synu.

Rodzina Bieniuków — przyrodnie rodzeństwo Kazimierza

Oliwia Bieniuk

Oliwia Bieniuk urodziła się w 2002 roku jako najstarsza córka Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej. Jest przyrodną siostrą Kazimierza. Oliwia jest aktywna publicznie i pojawia się w mediach, kontynuując w pewnym sensie obecność rodziny Bieniuków na scenie publicznej. Jarosław Bieniuk z okazji jej urodzin zabrał głos w mediach społecznościowych.

Szymon i Jan Bieniuk

Szymon Bieniuk urodził się w 2006 roku, a Jan — w 2011 roku. Obaj są przyrodnimi braćmi Kazimierza ze strony ojca. Szymon Bieniuk swoje urodziny obchodzi 13 stycznia. Szymon Bieniuk zadebiutował również w roli modela, co odbiło się szerokim echem w mediach — zwłaszcza że przypomniał fanom swoją mamę, Annę Przybylską.

Anna Przybylska — historia, która ukształtowała rodzinę

Nie sposób pisać o rodzinie Bieniuków bez wspomnienia o Annie Przybylskiej. Była to aktorka znana z takich produkcji jak „Złotopolscy”, „Daleko od noszy” czy „Bilet na księżyc”. Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 roku po walce z rakiem trzustki.

Po przedwczesnej śmierci aktorki piłkarz przez wiele lat samotnie wychowywał dzieci. Po śmierci partnerki Bieniuk otoczył pociechy troskliwą opieką i z czasem zaczął powoli układać sobie życie na nowo. Śmierć Anny Przybylskiej wstrząsnęła całą Polską — była jedną z najbardziej lubianych aktorek swojego pokolenia, a jej odejście w wieku 35 lat było dla wielu ogromnym szokiem.

Kazimierz nigdy nie poznał przyrodniej mamy swoich braci i siostry, ale jej historia jest nieodłączną częścią rodzinnej narracji Bieniuków. Oliwia, Szymon i Jan dorastali z jej wspomnieniem, a media regularnie wracają do tematu przy okazji rocznic czy ważnych momentów w życiu dzieci.

Kazimierz Bieniuk — jak wygląda jego codzienność

Kazimierz Bieniuk na co dzień mieszka z mamą, Martyną Gliwińską. Chłopiec na co dzień jest pod opieką mamy, ale z tatą też spędza czas. To model, który oboje rodzice zaakceptowali i który — sądząc po tym, co pokazują w mediach — sprawdza się w praktyce.

W mediach społecznościowych mama często pokazuje chwile z ich wspólnego życia — od pierwszych urodzin po codzienne zabawy. Za sprawą publikowanych kadrów wiadomo, że Kazik to prawdziwy wulkan energii. Każde urodziny chłopca stają się małym wydarzeniem w polskim internecie — obserwatorzy Martyny Gliwińskiej chętnie komentują kolejne zdjęcia i nagrania.

Z okazji 6. urodzin Kazimierza Martyna Gliwińska napisała na Instagramie: „Jesteś cudem. Kocham Cię już 6 lat”.

W komentarzach pod urodzinowymi wpisami internauci nie szczędzą ciepłych słów: „Cudowny chłopczyk”, „Kazik jest zjawiskowy”, „Sama słodycz”, „Rośnij zdrowo Kazik i spełnienia wszystkich dziecięcych marzeń”. Widać, że chłopiec — mimo że sam nie jest postacią publiczną — wzbudza szczere sympatie wśród obserwujących jego mamę.

Urodziny Kazimierza — coroczne wydarzenie w mediach

Każdy kolejny rok życia Kazimierza Bieniuka staje się okazją do małego medialnego zainteresowania. Dumna mama publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia z urodzin chłopca, a także fotografie wykonane w pierwszych latach jego życia. Tak było przy czwartych, piątych i szóstych urodzinach.

Zarówno mama, jak i tata chłopca mają powody do świętowania — ich synek skończył 6 lat. Jak przekazała Martyna Gliwińska w poście opublikowanym na Instagramie, Kazimierz świętuje właśnie kolejne urodziny. Choć relacja Martyny Gliwińskiej i byłego piłkarza przeszła do historii, to wspólnie troszczą się o dobro chłopca.

Warto zauważyć, że oboje rodzice — mimo rozstania i nowych związków — konsekwentnie pokazują, że dobro Kazika jest dla nich priorytetem. To rzadki i godny uwagi przykład dojrzałego rodzicielstwa po rozstaniu, szczególnie w środowisku, które żyje pod stałą obserwacją mediów.

Kazimierz Bieniuk dziś — co wiadomo w 2026 roku

Kazimierz skończył właśnie 6 lat. W tym wieku dzieci zazwyczaj zaczynają lub właśnie rozpoczęły edukację szkolną — choć żadne informacje na temat szkoły Kazika nie są publicznie dostępne, co jest zrozumiałe i właściwe. Rodzice dbają o to, by chłopiec mógł dorastać z zachowaniem możliwie dużej prywatności.

Gliwińska i Bieniuk rozstali się, a dziś obydwoje są już w nowych związkach. Jarosław Bieniuk tworzy relację z modelką Zuzanną Pactwą. Martyna Gliwińska jest zaręczona, choć nie zdradza tożsamości swojego wybranka. Kazimierz dorasta więc w rozbudowanej, nowoczesnej rodzinie — z mamą, tatą, przyrodnim rodzeństwem i nowymi partnerami rodziców.

Chłopiec ma przed sobą całe życie, a jego historia — przynajmniej na razie — to historia dziecka otoczonego troską z obu stron. Reszta należy do niego.